19 gru 2014

ILE TEGO JEST?! CO MASZ W PRZEDPOKOJU?



Pokaż kotku, co masz w środku! W przedpokoju, znaczy się. Ja mam zawsze bajzel, bo za dużo rzeczy i za mało miejsca na przechowywanie, a to co jest – jest źle zaplanowane. Szewc bez butów itd. A! Żebym nie zapomniała. Rozkminiamy dzisiaj przedpokój w mieszkaniu w bloku. Bo przedpokoje (a raczej hole) w domach to insza inszość. O tym też będzie, ale kiedy indziej. Ale jak to z tymi przedpokojami jest?
Ano tak, że zazwyczaj w nowszym budownictwie deweloper zostawia wnękę na zabudowę i uważa sprawę za załatwioną. W swojej pracy często spotykałam się z takim układem, że mamy właśnie rzeczoną wnękę i korytarz i już. Koniec. Tak jakby funkcja przedpokoju zaczynała się i kończyła na wpakowaniu graciarni do wnęki. Zasuwamy drzwi i po temacie. A w starszym budownictwie to w ogóle jakby tematu nie było. Według ówczesnych architektów wielkopłytowych, przedpokój służył temu, aby doń wejść lub wyjść. I nic poza tym. A nie. Przechowywanie było zaplanowane! W jakże wygodnym pawlaczu.  

Jak zapewne się domyślasz, przedpokój wcale nie ogranicza się tylko do wejścia, wyjścia z chaty i odwieszenia rzeczy. Więc zrobię listę czynności, jakie wykonuje się w przedpokoju. Tu i teraz.


  • UBIERASZ I ZDEJMUJESZ BUTY
  • UBIERASZ I ZDEJMUJESZ ODZIEŻ WIERZCHNIĄ
  • PRZEGLĄDASZ SIĘ W LUSTRZE PRZED WYJŚCIEM
  • CZYŚCISZ I PASTUJESZ BUTY
  • PRZYJMUJESZ LISTONOSZA/KURIERA/ NIEPROSZONĄ SĄSIADKĘ
  • ODKŁADASZ ZAKUPY JAK JUŻ JE PRZYTASZCZYSZ
  • CZEKASZ NA ŻONĘ, KIEDY KOLEJNY RAZ ZMIENIA BUTY
  • PRZYJMUJESZ PROSZONYCH GOŚCI
  • PRZECHODZISZ PRZEZ NIEGO DO INNEGO POMIESZCZENIA
  • CZEKASZ NA ŻONĘ, KIEDY PRÓBUJE DOPASOWAĆ TOREBKĘ DO TYCH DRUGICH BUTÓW :)
W sumie to krótka ta lista. Myślałam, że będzie tego więcej. No, to skoro tak szybko poszło z funkcją, to teraz jedziem z zawartością tegoż pomieszczenia. Co więc trzymasz w przedpokoju?
  • BUTY
...swoje, drugiej połówki, dzieci. Pamiętaj, że obuwie jest sezonowe. Latem zapewne zajmie mniej miejsca niż zimą. Aha, i jeśli jesteś kobietą, to zaplanuj przechowywanie na kilka par więcej. Albo kilkanaście :). No i pamiętaj o kapciach, klapkach basenowych i kapciach gościowych, jeżeli takie masz. A i jeszcze kalosze, bo ja nosze kalosze. A Ty? Nosisz kalosisz?

Ważne jest, jak przechowujesz buty. Ja trzymam je w oryginalnych pudełkach. Ale może Ty wolisz bez pudełek?

Zobacz, ile miejsca zajmują buty:

OBUWIE DAMSKIE:


Prawdę powiedziawszy, to większość damskich butów ma podobną szerokość - ok. 22 cm (w zależności od rozmiaru rzecz jasna) i podobną długość - ok 30 cm (też w zależności od rozmiaru). Jedyna wartość jaka ma większe znaczenie do wysokość butów. Inne są łapcie, inne szpilki, a jeszcze inną wysokość mają kozaki. Więc jak to jest konkretnie? Ano tak:




OBUWIE MĘSKIE:


Podobnie jak przy babskich, głównie wysokość ma znaczenie. Bo szerokość to mniej więcej ok. 25 cm, a długość ok. 35 cm. Ale zanim mi uwierzysz na słowo, sprawdź na własnym obuwiu. 



Celowo nie zamieszczam tu słowa o dzieciowych butach, bo te mają to do siebie, że cholernie szybko rosną (i dzieci, i buty). Więc nie nastawiaj się, że na butki Niuniusia przeznaczysz małą szafuńcię. Tyle wiem z teorii, bo jeszcze nie doświadczam dziecięcych bucików. 

Pamiętaj także, że są buty, które nosisz cały czas i te pewnie będą grzały miejsce na podłodze, buty, które nosisz na tyle często, że potrzebny jest do nich łatwy dostęp są jeszcze takie, które zakładasz tylko na święta. 

To jeszcze o tych pudłach dopowiem, jeżeli tak jak ja trzymasz w nich obuwie, to ma ono wymiar tak mniej więcej 35 x 23 x 13 cm.

  • AKCESORIA DO CZYSZCZENIA BUTÓW
Nie wiem jak Ty, ale ja trzymam w domu to:





2 pasty do butów (czarna i bezbarwna)
4 szczotki do butów  (2 do nakładania i 2 do polerowania)
Szmatka do mycia butów z błocka
Szczotka do zmycia tego w co się wdepnie J
Czyścik do zamszu
Sprej do czyszczenia nubuku
Sprej – impregnat do nubuku


No to chyba tyle. I tak pi razy drzwi zajmuje to około 75 cm na 30 cm ułożone jedno obok drugiego z pewnymi dystansami.

  • CZAPKI I TAKIE TAM
Warto przewidzieć specjalne miejsce na czapki, szaliki, rękawiczki i jeszcze nauszniki, bo jednak przez dużą część roku są nam potrzebne. Sorry, taki mamy klimat. A więc tak:




  • ODZIEŻ WIERZCHNIA
Najlepiej weź metrówkę i zmierz ile metrów bieżących kurtek, płaszczy posiadasz. I może jeszcze marynarek, jeśli chcesz je trzymać w przedpokoju. Ale tak dla przykładu, jeśli nie chce Ci się tego robić, to pomogę:

Istotny wymiar to ten grubości boku ubrania (czyli to na co patrzysz jak otworzysz szafę) i luźno zwisająca sztuka odzieży, nieściśnięta przez sąsiadujące łaszki to około 15 cm (taka kurtka powiedzmy), ale już letnia kurtałka zajmie znacznie mniej miejsca. 
Wymiar szerokości ramion nie ma większego znaczenia, zakładam, że mniej więcej wszystko ma wejść w szafę głębokości około 60 cm.
Wysokości ciuchów są różne, ale da się je podzielić na trzy grupy:


  1. do bioder - razem z wieszakiem będzie to około 75 cm
  2. do kolan - razem z wieszakiem będzie to około 95 cm (ciut mniej zajmują męskie kurtki)
  3. do połowy łydki lub do stóp, no generalnie te długaśne płaszcze - razem z wieszakiem 115 cm.
  • TOREBKI
Jak bardzo bym modowo była nieogarnięta (a właśnie nie jestem) to jednak jestem kobietą (wodą, ogniem, burzą, perłą – może jednak nie na dnie :) )i torebki różne mam i bardzo je kocham. Należy im się szacunek, w końcu mieszczą nasze skarby i nieważne, że damska torebka jest obiektem żartów i jest w niej wieczny burdel. Ile zajmują miejsca? No, moja kochana, zmierz sobie sama, bo na pewno masz różne wzory i rozmiary. 
  • SIEDZISKO
Cokolwiek by to nie było, zapewniam, że przyda się. Osobiście zadek sadzam na niskim meblu, ale właśnie po to został on zaprojektowany: żeby było gdzie wygodnie buty zasznurować i odłożyć torbiszcza z zakupami. Ale może to też być taborecik, albo dizajnerskie krzesło, albo w ogóle coś innego. Ale wiesz o co mi chodzi, nawet jeśli sam nie korzystasz, to może mamusia, teściowa, babcia, dziadek. Tego dzisiaj nie zmierzymy. Ale miej na to przewidziane miejsce. Jakiekolwiek.

  • PRZEDMIOTY POZOSTAŁE I NIEZIDENTYFIKOWANE
Tu może być wszystko. Bo tak naprawdę, to każdy trzyma w swoim przedpokoju nieco inny zestaw rzeczy. Przykładowo ja trzymam drabinkę (to mój extra wzrost, bo ja w innej kolejce stałam), wiadro, mopa, odkurzacz, żelazko, deskę do prasowania, ręczniki, szlafrok, kinkiety w kartonie czekające już piąty rok na zamontowanie, jakieś dziwne rzeczy mojego Męża, które nie wiem do czego służą i nie wiem jak się nazywają, ale coś do samochodu i mam tego nie ruszać. No musisz się tu wykazać jednak samodzielnością i osobiście dokonać inwentaryzacji swojej graciarni.

Więc jak już ogarniesz swoje rzeczy, przeklniesz, że tyle tego się nazbierało, to trzeba będzie je jakoś upchać w zapewne powalającym metrażu Twojego blokowego przedpokoju. Monika, pomożesz? No jasne, że pomogę!

Komcia pisz, maila ślij!

1 komentarz:

  1. O tak! Przedpokój w mieszkaniu zazwyczaj bywa za mały... dodatkowo wystarczy zaledwie kilka rzeczy na wierzchu by wizualnie zrobił się bałagan.. Przynajmniej ja tego nie lubię.
    Dlatego zarządziłam by u nas stanęła szafa z drzwiami przesuwnymi, która pomieści te wszystkie niezbędne rzeczy. Do tego przy wejściu stoi niska półka na buty (też zamykana) na której położyłam poduszki by było wygodnie : )
    z wieszaka zewnętrznego zrezygnowałam, ale teraz w zimie widzę, że przydałby się gdy wpadną goście: miejsca na drążku w szafie powoli zaczyna brakować ;)
    No i te buty! Mąż już zapowiedział, że jeśli kupię nową parę to wyrzuce lub oddam jakąś w której nie chodzę... Ale przecież buty są na różne okazje i chodzę we wszystkich! ;)

    Podziwiam, że chciało Ci się mierzyć ile miejsca zajmują buty!

    OdpowiedzUsuń